stomik@stomik.com   

 
  Zakres świadczeń
  Gabinet
  Cennik
  Pediatra radzi
  Problemy z jedzeniem u dzieci
  Alergia u dzieci - metody zapobiegania
  Szkodliwy wpływ palenia tytoniu na organizm ludzki
  Ostre zatrucia u dzieci
  Wypadki i urazy u dzieci
  Gdy dziecko moczy się...
  Szpital dla dziecka jest "nieszczęściem psychicznym"
  Gorączka ... nie taka straszna
  Rok przy piersi
  Ostre infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci
  Jak chronić dziecko przed infekcją dróg oddechowych
  Niedokrwistość z niedoboru żelaza u dzieci
  Dlaczego niektóre dzieci tak często chorują
  Te okropne bóle brzucha
  Słońce jest gorzką miłością...
  Grypa i jej zapobieganie
  Zapalenia płuc u dzieci
  Odpowiedzialnie z antybiotykami
  Choroby przenoszone przez kleszcze w naszym kraju
  Zaburzenia snu u dzieci
  Problem higieny psychicznej uczniów
  Zespół nagłej śmierci niemowląt
  Badanie piersi
  Badania genetyczne
  Badania prenatalne
  Komórki macierzyste
  Zespół antyfosfolipidowy
  Rekomendacje PTG
  Szkolenie
  Zapytaj ginekologa
  Linki
  Privat

 

Problemy z jedzeniem u dzieci

      Dlaczego tak wiele dzieci marnie je?

      Najczęściej dlatego, że wielu rodziców przesadnie zabiega o to, żeby jadły dobrze. Niektóre dzieci rodzą się z wilczym apetytem, inne mają umiarkowany apetyt, wahający się zależnie od stanu zdrowia i nastroju. Łaknienie jest wskaźnikiem stanu zdrowia dziecka - zwłaszcza w oczach matki i babci.
      Prawie nigdy matki nie udają się po poradę do lekarza, kiedy dziecko je za dużo, natomiast często z powodu rzeczywistego lub domniemanego braku apetytu. Zawsze należy krytycznie oceniać, czy zachodzi rzeczywiste obniżenie łaknienia, czy też fałszywe wyobrażenie matki lub babci na temat ilości spożywanego pokarmu. Brak łaknienia może być zarówno u niemowląt, jak i u dzieci starszych, przejściowy lub uprczywy. Należy zaznaczyć, że istnieją znaczne różnice zapotrzebowania energetycznego u dzieci w tym samym wieku. Przejściowy brak łaknienia, występujący u zdrowych niemowląt lub małych dzieci, przejawiający się niedojadaniem porcji lub opuszczaniem przez dziecko niektórych posiłków, nie wymaga leczenia, jeśli dziecko prawidłowo się rozwija, jest pełnosprawne fizycznie i umysłowo, pogodne w nastroju, nie miewa wymiotów ani biegunek. Natomiast, jeśli uporczywy brak łaknienia przebiega z pogorszeniem stanu ogólnego, to należy bezwarunkowo ustalić jego przyczynę wspólnie z lekarzem pediatrą. Częstym powodem braku łaknienia mogą być:

  • ostre i przewlekłe choroby infekcyjne;
  • w przypadkach, w których nie ma jawnej infekcji, należy szukać ukrytych ognisk infekcyjnych, jak:
    • zapalenie ucha środkowego (u niemowląt),
    • stany zapalne dróg moczowych (często),
    • zęby próchnicze (u starszych dzieci) i inne;
  • ostre lub przewlekłe schorzenia dróg pokarmowych, np.
    • choroba wrzodowa,
    • pasożyty;
  • przewlekłe zatrucia wewnątrz- lub zewnątrzpochodne, spowodowane przez podanie dużej ilości lekarstw, np. antybiotyków, przedawkowanie witaminy D3, itp.; 
  • choroby układu krwiotwórczego, np. niedokrwistość z niedoboru żelaza;
  • następstwa błędów w żywieniu, jak:
    • przekarmianie,
    • spożywanie posiłków zbyt wysoko tłuszczowych (stosowanie przez matki dość często u dzieci gorzej jedzących czekolady, śmietany lub masła do każdego posiłku),
    • diety o zbyt niskiej zawartości wit. C i B (brak jarzyn i owoców).

      Bardzo często brak łaknienia, uwarunkowany psychicznie, znajduje swe źródło w samym dziecku lub w jego otoczeniu. 

  1. W samym dziecku w przypadku: 
    • bólów 
    • duszności 
    • kiedy dziecko samo podjada coś skrycie (słodycze) pomiędzy posiłkami, 
    • stanu depresyjnego z jakiejś przyczyny, itp. 
  2. Otoczenie dziecka, zwłaszcza matka lub babcia, może się stać przyczyną tego, że naturalny popęd do spożywania dostatecznej ilości pokarmu przeistoczy się w czynność nieprzyjemną.
    Dzieje się tak wtedy: 
    • gdy matka nakłada dziecku na talerz zbyt dużo pokarmu i zmusza je do jedzenia, 
    • gdy dzieci, zwłaszcza mniejsze, nie chcą się zgodzić na przesadne opiekowanie się nimi,
    • gdy stół, przy którym się je, stale zamieniany jest w „trybunał", przed którym roztrząsa się codzienne błędy i wykroczenia dziecka w domu czy w szkole.

      By uniknąć przymusu jedzenia, nierzadko w stanach psychogennych braku łaknienia, dzieci skarżą się na bóle brzucha. Często odmowie przyjęcia pokarmu towarzyszą wymioty. Odmowa jedzenia i wymioty mogą się przerodzić w patologiczny odruch, który często ulega uogólnieniu i może występować w różnych innych, negatywnych stanach emocjonalnych, jak obgryzanie paznokci, jąkanie się, moczenie nocne. Pamiętajmy, że dzieci rodzą się wyposażone we wspaniały mechanizm, podpowiadający im, ile i jakiego jedzenia potrzebują do normalnego wzrostu i rozwoju. Ponieważ niezwykle rzadko spotyka się przypadki niedożywienia, niedoborów witaminowych, schorzeń organicznych i chorób infekcyjnych, których pierwotną przyczyną byłby brak łaknienia. Dlatego proponuję, aby:

    • dbać o dobrą atmosferę podczas posiłków, 
    • nie nakładać na talerz zbyt dużo jedzenia, 
    • unikać mówienia o jedzeniu, czy to w formie gróźb, czy zachęty,
    • nie powinno się zachęcać do jedzenia przekupstwem - bajeczką za każdą łyżkę, itp. tego typu perswazje wydają się doraźnie skutkować, bo dziecko zjada kilka łyżek więcej, ale na dłuższą metę z apetytem jest coraz gorzej), 
    • należy podawać te potrawy, które dziecko najbardziej lubi (starając się o utrzymanie przy tym prawidłowej diety) i wykreślić z jadłospisu te pozycje, do których czuje żywiołową niechęć, 
    • jedzenie musi być urozmaicone, z ograniczeniem słodyczy
      i tłuszczy.

      Z doświadczenia wiem, że wielu rodziców, udręczonych marnie jedzącym dzieckiem, stanowiło taki sam problem w dzieciństwie dla własnych rodziców. Proszę przypomnieć sobie, że naleganie i wmuszanie wywoływało wręcz przeciwne skutki. Nawyki jedzenia u dziecka powinny być, oczywiście, omówione podczas każdej wizyty lekarskiej.

Zdzisław Makowski
lekarz, specjalista chorób dziecięcych