stomik@stomik.com   

 
  Zakres świadczeń
  Gabinet
  Cennik
  Pediatra radzi
  Problemy z jedzeniem u dzieci
  Alergia u dzieci - metody zapobiegania
  Szkodliwy wpływ palenia tytoniu na organizm ludzki
  Ostre zatrucia u dzieci
  Wypadki i urazy u dzieci
  Gdy dziecko moczy się...
  Szpital dla dziecka jest "nieszczęściem psychicznym"
  Gorączka ... nie taka straszna
  Rok przy piersi
  Ostre infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci
  Jak chronić dziecko przed infekcją dróg oddechowych
  Niedokrwistość z niedoboru żelaza u dzieci
  Dlaczego niektóre dzieci tak często chorują
  Te okropne bóle brzucha
  Słońce jest gorzką miłością...
  Grypa i jej zapobieganie
  Zapalenia płuc u dzieci
  Odpowiedzialnie z antybiotykami
  Choroby przenoszone przez kleszcze w naszym kraju
  Zaburzenia snu u dzieci
  Problem higieny psychicznej uczniów
  Zespół nagłej śmierci niemowląt
  Badanie piersi
  Badania genetyczne
  Badania prenatalne
  Komórki macierzyste
  Zespół antyfosfolipidowy
  Rekomendacje PTG
  Szkolenie
  Zapytaj ginekologa
  Linki
  Privat

 

Zaburzenia snu u dzieci

      Chciałbym przypomnieć rodzicom, że w okresie noworodkowym (pierwszy miesiąc życia) sen i czuwanie są w ciągu doby nierównomiernie rozłożone. Noworodek najczęściej sypia 18-19 godzin na dobę. Rytm dnia i nocy ustala się dopiero w ciągu pierwszych miesięcy życia. Zapotrzebowanie na sen u niemowląt może być bardzo zróżnicowane (średnio 13-14 godzin na dobę). W wieku przedszkolnym dziecku wystarcza 11,5 godziny, wliczając w to sen popołudniowy. Dzieciom w wieku szkolnym trzeba 11-9 godzin snu.

      Do gabinetu lekarskiego dość często trafiają dzieci z zaburzeniami snu i to zarówno niemowlęta, małe dzieci jak również w wieku szkolnym. Zaburzenia snu ujawniają się okresowo u ponad połowy dzieci.

      W pierwszych miesiącach życia niemowlę samo reguluje swój czas snu. Karmienie naturalne i trzymanie w ramionach matki ułatwia zasypianie. Dzieci około drugiego roku życia, kładące się do łóżka, oczekują choć 15 minutowej obecności rodziców i opowiadania bajki. Jestem zdania, że rodzice powinni spełnić to życzenie w granicach rozsądku. Gdy dziecko zaczyna chodzić do szkoły, pojawiają się problemy z zasypianiem. Jeden rodzaj trudności łączy się z opóźnionym układaniem do snu, a drugi z opóźnionym zasypianiem dziecka już leżącego w łóżku. Chciałoby zasnąć, a nie może. Jakie mogą być przyczyny: 

  • w ciągu dnia dziecko jest narażone na wiele czynników o charakterze przyjemnym lub stresującym, przeżywa wiele emocji, 
  • zasypianie opóźniają lęki dziecka, związane z fantastycznymi urojeniami lub szmerami słyszanymi w otoczeniu, 
  • wszelkie sytuacje konfliktowe w rodzinie, rozłąka z rodzicami, kłopoty w szkole, 
  • niekorzystne czynniki środowiskowe, jak wysoka temperatura w pokoju, brak dopływu świeżego powietrza, hałas, obfita kolacja itp.

Jak postępować w takich sytuacjach?

Rodzice powinni pomóc dziecku w przejściu granicy dnia i nocy przez codzienny ceremoniał przygotowania do snu. Mianowicie - przestrzegać takich elementów jak: wieczorna toaleta i kąpiel, mycie zębów i kładzenie się do łóżka o tej samej porze dnia, w zależności od wieku dziecka. Można pozostawić lekko uchylone drzwi do sypialni i zapaloną nocną lampkę. Małym dzieciom zostawimy ukochanego misia, co pomaga w zaśnięciu. Oczywiście, w miarę możliwości, staramy się usunąć wyżej wymienione niekorzystne czynniki i sytuacje rodzinne.

Oprócz trudności w zasypianiu występują u dzieci zaburzenia w czasie snu, takie jak: 

  • marzenia senne 
  • zmory 
  • lęki nocne 
  • lunatyzm 
  • nocne zgrzytanie zębami itp.

      Wiadomo nam, że większość dzieci nie przesypia całej nocy. Czy zawsze jest to zaburzenie o podłożu chorobowym? Nie! Niemowlęta najczęściej budzą się, gdy są głodne lub mają mokro. Dzieci młodsze mogą budzić się w czasie marzeń sennych lub zmory.
      Zmory nocne mogą mieć swe źródło w dziennych lękach takich jak: stresy, rywalizacja między rodzeństwem lub koleżeństwem, niepokoje emocjonalne, depresje, poczucie winy, uczucie agresji, bolesne i traumatyzujące zdarzenia itp. Zmór nocnych, okazjonalnie występujących u dzieci nie należy traktować jako choroby. Gdy one jednak zbyt często powtarzają się i dziecko czuje się nimi zagrożone, trzeba szukać przyczyny przy współudziale psychologa i psychiatry. Nade wszystko rodzice powinni dodać dziecku otuchy i zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.

      Wiadomo nam, że lęki nocne występują u około 5% dzieci i najczęściej, z czasem ustępują. Rodzice, zaniepokojeni występującymi objawami u dziecka, zgłaszają się najczęściej do lekarza podając, że Jaś czy Małgosia w nocy zrywa się z łóżka z głośnym krzykiem, szybko oddycha i ma rozszerzone źrenice. Epizody te ustępują w ciągu 10 minut. Po tym czasie sen szybko powraca i rano dzieci nie pamiętają już nocnych przeżyć.
      Jakie są przyczyny lęków nocnych? Odpowiedzialne za to są czynniki: endogenne (wewnątrzpochodne), psychogenne i wielorakie bodźce zewnętrzne. Np. niedotlenienie centralnego układu nerwowego (mózgu) w przebiegu przerostu trzeciego migdałka może mieć wpływ na ten stan. Również niedotlenienie w połączeniu z zakażeniem, podwyższoną temperaturą i nadmierną wilgotnością powietrza w pokoju może powodować napadowe lęki nocne. Poza tym różnorodne sytuacje konfliktowe, błędy wychowawcze, takie jak nadopiekuńczość lub przeciążenie obowiązkami, oglądanie filmów o zabarwieniu agresywnym czy słuchanie bajek sensacyjnych, wszystko to może być przyczyną występowania lęków nocnych.

      Sporadycznie też mogą się zdarzyć przyczyny organiczne - w centralnym układzie nerwowym, w przewodzie pokarmowym (zaparcia) i wiele innych. Jeśli sami nie umiemy znaleźć przyczyny, należy zwrócić się do psychologa i lekarza pediatry.

      Lunatyzm występuje bardzo rzadko. Dzieci zachowują się odpowiednio do sytuacji, ruchy ciała nie są tak sprawne, by uchronić je od nieszczęśliwego wypadku (np. wypadnięcia z okna).
Częściej występuje zgrzytanie zębami w czasie snu i to głównie u dzieci szkolnych. Wyżej wymienione zaburzenia snu najczęściej są spowodowane przeżyciami wewnętrznymi - mają charakter nerwicowy i poddają się jedynie leczeniu metodami psychologicznymi.

      Często rodzice pytają, czy w zaburzeniach snu należy stosować leki uspokajające. Odpowiadam: zawsze należy ustalić przyczynę, natomiast o stosowaniu leków uspokajających musi zadecydować lekarz, przy czym zawsze należy rozważyć pozytywne i negatywne strony terapii.

Zdzisław Makowski
lekarz specjalista chorób dziecięcych